Święto Kobiet

  

2009

8

mar

Zarząd KPB w Krośnie S.A. składa wszystkim Paniom życzenia wszelkiej pomyślności w życiu prywatnym oraz zawodowym, dziękując jednocześnie kobiecemu personelowi KPB za owocną współpracę i wkład na rzecz firmy.

Ósmy marca to dziwne święto. Jedni je obchodzą, inni bojkotują, jednak chyba próżno by szukać Polaków, którzy tej daty nie znają. Dla jednych Dzień Kobiet jest pozostałością po PRL i kojarzy się z czerwonymi goździkami i parą rajstop, wręczanymi uroczyście przez szefów. Dla innych jest to kolejna okazja, by paniom okazać należne im cześć i uwielbienie. Mało kto jednak pamięta skąd wziął się zwyczaj, by właśnie w początkach marca czcić kobiety.

Choć wielu wiąże Dzień Kobiet z latami PRL, to pierwsze informacje na temat czczenia płci pięknej w trakcie poświęconego im święta pochodzą z antycznej Grecji, gdzie mężatki o nienagannej reputacji przygotowywały specjalny festyn ku czci bogini życia i śmierci. Święto przypadało w październiku i odbywało się tuż przed jesiennymi siewami.

W starożytnym Rzymie istniało święto kobiet - Matronalia - które obchodziły mężatki na początku wiosny, w pierwszym dniu marca. Było ono związane z nowym rokiem, macierzyństwem i płodnością. Kobiety były obdarowywane przez swoich mężów prezentami i cieszyły się ich wyjątkową uwagą.

Matronalia były świętem religijnym. Tego dnia składano ofiary i modlono się o zdrowie, opiekę nad rodziną, szczęście w małżeństwie, potomstwo i poród bez komplikacji.

Matronalia po części nawiązywały do porwania Sabinek, a głównie do jego pokojowego zakończenia wynegocjowanego przez kobiety. To one zmusiły ojców, braci i mężów do zakończenia bezsensownych walk.

W czasach nowożytnych w Europie najstarsze wzmianki o święcie kobiet pochodzą z Francji. Z 1824 roku pochodzi informacja o praczkach z Bonn-Beuel, które przygotowały uroczyste zapusty. Panie chodziły od gospody do gospody, śpiewały, tańczyły chcąc oderwać się od prozy życia.

Współczesna geneza święta kobiet jest ściśle związana z ich walką o równouprawnienie, oraz lepsze warunki pracy i życia. Zaczęła się ona w XIX w, w związku z uprzemysłowieniem i pracą zawodową kobiet. Początek sięga 1857 r. kiedy to kobiety zatrudnione w nowojorskiej przędzalni bawełny zorganizowały strajk i marsz sprzeciwu, w którym domagały się krótszego dnia pracy oraz takiego samego wynagrodzenia za pracę, jakie otrzymywali mężczyźni.

W Stanach Zjednoczonych dzień kobiet po raz pierwszy obchodzony był 20 lutego 1908 r., kiedy to miały miejsce wielkie demonstracje zorganizowane przez aktywistki Nowojorskiej Organizacji Socjaldemokratycznej na rzecz politycznych i ekonomicznych praw kobiet, a przede wszystkim na rzecz przyznania kobietom prawa do udziału w wyborach. W 1909 roku Socjalistyczna Partia Ameryki ostatnią niedzielę lutego ogłosiła Międzynarodowym Dniem Kobiet (International Women's Day).

Święto zostało przyjęte oficjalnie przez międzynarodową konferencję kobiet, zorganizowaną w 1910 w Kopenhadze. Wtedy też ustanowiono Międzynarodowy Dzień Kobiet.

W Niemczech, Austrii, Danii i Szwajcarii Międzynarodowy Dzień Kobiet po raz pierwszy był obchodzony 19 marca 1911 r.

W 1913 roku dzień kobiet po raz pierwszy był świętowany w Rosji (a dokładniej – tylko w samym mieście Sankt Petersburg).

Dopiero w 1914 roku po raz pierwszy Dzień Kobiet był świętowany 8 marca jednocześnie w sześciu krajach: Austrii, Danii, Niemczech, Holandii, Rosji i Szwajcarii.

Wybuch I Wojny Światowej zmusił Europę do zaniechania obchodzenia jakichkolwiek świąt na dłuższy czas. Burzliwy okres II Wojny Światowej spowodował, że o Dniu Kobiet zapomniano. Dopiero w latach sześćdziesiątych święto było lansowane przez ruchy kobiece. Także w Związku Radzieckim w owym czasie „odkurzono” święto i w 1965 roku ogłoszono je dniem wolnym od pracy. Wkrótce wszystkie państwa ówczesnego bloku socjalistycznego oficjalnie obchodziły Międzynarodowy Dzień Kobiet.

W 1975 święto zostało oficjalnie uznane przez ONZ.

W Polsce w okresie PRLu zwyczajowo w dniu 8 Marca mężczyźni wręczali kobietom upominki. Również w zakładach pracy składano im życzenia, wręczano prezenty (rajstopy, mydło, kawę) i pojedynczy tulipan lub goździk.

Po 1989 roku w wielu krajach – także i w Polsce – o 8 Marca znów zapomniano. Instytucjonalne hołubienie kobiet ustąpiło jednak miejsca zwykłej, ludzkiej życzliwości i tradycja przetrwała wśród ludzi. Wielu panów wymawia się od obdarowywania kobiet upominkami lub choćby ciepłym słowem argumentując, że święto ma komunistyczny rodowód. To, jak widać, nie do końca prawda, ale nawet jeśliby tak było, to czemu by nie podtrzymać tej tradycji?

W codziennym zabieganiu mały kwiatek ,pudełko czekoladek czy choćby ciepłe słowo to miłe gesty niezależnie od daty - ważne, że szczere.

Projekt i wykonanie: Media Partner / Reklama / Katowice